Drugie życie książek, czyli porządki w księgozbiorze bez dramatu
W Bibliotece Maczka ruszyliśmy z selekcją księgozbioru . Brzmi poważnie? Trochę tak. Ale spokojnie — to nie żaden biblioteczny przewrót, tylko całkowicie normalna i standardowa procedura , którą co jakiś czas przeprowadza każda biblioteka. Po co w ogóle robi się selekcję księgozbioru? Powód jest prosty: biblioteka ma żyć, rozwijać się i odpowiadać na potrzeby czytelników. Żeby robić miejsce na nowe, ciekawe tytuły, czasem trzeba przyjrzeć się temu, co już stoi na półkach. Nie chodzi o to, żeby książki „karać” za wiek, ale żeby zadbać o to, by księgozbiór był aktualny, atrakcyjny i w dobrym stanie. Podczas selekcji bierze się pod uwagę kilka kryteriów. Wycofywane są między innymi książki: zniszczone, niekompletne albo bardzo zużyte, nieaktualne pod względem treści, zdublowane w zbyt dużej liczbie egzemplarzy, od lat nieczytane i niecieszące się zainteresowaniem. To zupełnie naturalny proces — trochę jak przegląd szafy. Czasem trzeba sprawdzić, co jeszcze służy, c...