馃摎 Sztuczna inteligencja przy biurku pisarza. Powinni艣my si臋 ba膰?
Pisarz, sztuczna inteligencja i ma艂y kryzys egzystencjalny bibliotekarki
Kiedy my艣limy o pisarzu, cz臋sto widzimy bardzo konkretny obraz.
Kubek kawy. Biurko. Stos notatek. Cisza. Autor wpatrzony w ekran albo kartk臋 papieru. Od czasu do czasu spogl膮da przez okno, szukaj膮c natchnienia gdzie艣 pomi臋dzy chmurami a ga艂臋ziami drzewa. Potem skre艣la p贸艂 strony, zapisuje now膮, znowu skre艣la i cierpi dla dobra literatury.
To bardzo romantyczna wizja.
Problem w tym, 偶e do tego obrazka coraz cz臋艣ciej trzeba dopisa膰 jeszcze jeden element.
Otwart膮 kart臋 z chatbotem.
Przyznam si臋 Wam do czego艣.
Korzystam z AI.
I nie, nie pisze za mnie sprawozda艅 do biblioteki, nie wypo偶ycza ksi膮偶ek i nadal nie potrafi znale藕膰 egzemplarza, kt贸ry „na pewno by艂 na tej p贸艂ce jeszcze wczoraj”.
Ale zdarza mi si臋 z ni膮 rozmawia膰. Zadawa膰 pytania. Szuka膰 pomys艂贸w. Czasem poprosi膰 o pomoc w uporz膮dkowaniu chaosu, kt贸ry akurat mam w g艂owie.
I w艂a艣nie dlatego z du偶ym zainteresowaniem obserwuj臋 kolejne dyskusje o sztucznej inteligencji w 艣wiecie ksi膮偶ek.
Ostatnio internet rozgrza艂y s艂owa Olgi Tokarczuk, kt贸ra przyzna艂a, 偶e korzysta z AI podczas pracy tw贸rczej. Dla jednych by艂 to dow贸d, 偶e nawet noblistka idzie z duchem czasu. Dla innych niemal literacka zdrada stanu.
A ja siedz臋 sobie mi臋dzy tymi dwoma obozami i zastanawiam si臋, czy przypadkiem wszyscy nie zadajemy z艂ego pytania.
Bo mo偶e problem nie brzmi: „Czy pisarze mog膮 korzysta膰 z AI?”.
Mo偶e powinien brzmie膰: „Gdzie ko艅czy si臋 narz臋dzie, a zaczyna wsp贸艂autor?”.
Nie oszukujmy si臋. Pisarze zawsze korzystali z pomocy.
Wyobra偶acie sobie autora fantasy bez map, s艂ownik贸w, notatek i pi臋膰dziesi臋ciu otwartych kart w przegl膮darce?
Ja te偶 nie.
Pisarze od zawsze korzystali z r贸偶nych 藕r贸de艂 wiedzy. Pytali ekspert贸w, przesiadywali w bibliotekach, wertowali encyklopedie. Dzisiaj mog膮 zapyta膰 AI.
I tutaj jeszcze nie widz臋 problemu.
Je偶eli autor prosi sztuczn膮 inteligencj臋 o informacje o 艣redniowiecznych zamkach albo o list臋 potencjalnych imion dla bohatera, to nadal on podejmuje decyzje.
Ale potem robi si臋 ciekawiej.
Bo je艣li AI wymy艣li fragment fabu艂y?
Napisze dialog?
Stworzy zako艅czenie?
To kto w艂a艣ciwie jest autorem?
I dlaczego coraz trudniej odpowiedzie膰 na to pytanie bez s艂owa „to zale偶y”?
Czy jeste艣my jeszcze w stanie to rozpozna膰?
Jeszcze niedawno wydawa艂o si臋, 偶e tak.
Teksty AI by艂y grzeczne, uporz膮dkowane i 艣miertelnie nudne.
Jak wypracowanie napisane przez ucznia, kt贸ry bardzo chce dosta膰 sz贸stk臋, ale nie ma nic ciekawego do powiedzenia.
Dzisiaj sprawa wygl膮da inaczej.
Sztuczna inteligencja nauczy艂a si臋 pisa膰 ca艂kiem przekonuj膮co. Potrafi budowa膰 napi臋cie, tworzy膰 dialogi i ca艂kiem sprawnie udawa膰 cz艂owieka.
S艂owo „udawa膰” jest tutaj zreszt膮 kluczowe.
Bo AI mo偶e napisa膰 o pierwszej mi艂o艣ci, cho膰 nigdy nie by艂a zakochana.
Mo偶e opisa膰 strat臋, cho膰 nigdy niczego nie straci艂a.
Mo偶e stworzy膰 wzruszaj膮cy fragment o dzieci艅stwie, cho膰 nigdy nie mia艂a o艣miu lat.
I by膰 mo偶e w艂a艣nie dlatego ci膮gle szukamy w ksi膮偶kach czego艣 wi臋cej ni偶 dobrze u艂o偶onych s艂贸w.
Najbardziej boj臋 si臋 czego艣 innego
Nie tego, 偶e sztuczna inteligencja napisze 艣wietn膮 ksi膮偶k臋.
Tego, 偶e napisze milion przeci臋tnych.
Cho膰, je艣li mam by膰 uczciwa, to w艂a艣ciwie nie jest to problem przysz艂o艣ci.
Wystarczy przejrze膰 p贸艂ki ksi臋gar艅, rankingi sprzeda偶y czy internetowe nowo艣ci. Ju偶 dzisiaj rynek zalewaj膮 ksi膮偶ki s艂abe, wt贸rne, pisane wed艂ug sprawdzonych schemat贸w i znikaj膮ce z pami臋ci czytelnik贸w szybciej, ni偶 pojawi艂y si臋 na p贸艂ce.
I co wa偶ne — wi臋kszo艣膰 z nich napisa艂 cz艂owiek.
Nie potrzebowali艣my sztucznej inteligencji, 偶eby produkowa膰 przeci臋tno艣膰.
AI mo偶e jednak sprawi膰, 偶e skala tego zjawiska stanie si臋 zupe艂nie nowa.
Bo cz艂owiek ma swoje ograniczenia. Potrzebuje czasu, snu, kawy, weny i narzekania na brak weny.
Algorytm nie potrzebuje niczego z tych rzeczy.
Je偶eli ju偶 dzi艣 trudno odnale藕膰 warto艣ciowe ksi膮偶ki w艣r贸d tysi臋cy nowych tytu艂贸w, to co stanie si臋 za kilka lat, gdy ich liczba wzro艣nie dziesi臋cio- albo stukrotnie?
Paradoksalnie mo偶e si臋 wtedy okaza膰, 偶e najwi臋ksz膮 warto艣ci膮 nie b臋dzie sama umiej臋tno艣膰 napisania ksi膮偶ki.
Najwi臋ksz膮 warto艣ci膮 stanie si臋 umiej臋tno艣膰 znalezienia tej, kt贸r膮 naprawd臋 warto przeczyta膰.
I by膰 mo偶e w艂a艣nie dlatego rola bibliotek, nauczycieli, recenzent贸w i zwyk艂ych czytelnik贸w polecaj膮cych sobie dobre ksi膮偶ki b臋dzie coraz wa偶niejsza.
Kiedy maszyna pr贸buje zosta膰 pisarzem
To nie jest wy艂膮cznie teoretyczna dyskusja. Ju偶 kilka lat temu program komputerowy wsp贸艂tworzy艂 japo艅sk膮 powie艣膰, kt贸ra przesz艂a pierwszy etap konkursu literackiego. Nie zdoby艂a g艂贸wnej nagrody, ale pokaza艂a, 偶e sztuczna inteligencja zaczyna coraz 艣mielej zagl膮da膰 do 艣wiata tw贸rczo艣ci.
Od tego czasu jej mo偶liwo艣ci wzros艂y w tempie, za kt贸rym wielu z nas ledwo nad膮偶a.
Przyznam, 偶e czasami r贸wnie偶 czuj臋 si臋 w tym wszystkim zagubiona.
Jeszcze niedawno zastanawiali艣my si臋, czy AI b臋dzie umia艂a napisa膰 poprawne wypracowanie.
Dzisiaj zastanawiamy si臋, czy b臋dzie potrafi艂a napisa膰 dobr膮 powie艣膰.
A jutro? Szczerze m贸wi膮c, nie mam poj臋cia.
A mo偶e AI wcale nie jest czarnym charakterem?
Tu mam kolejny problem.
Bo z jednej strony 艂atwo jest straszy膰 sztuczn膮 inteligencj膮.
Z drugiej strony sama widz臋, 偶e potrafi by膰 naprawd臋 pomocna.
Pomaga w researchu.
Pomaga uporz膮dkowa膰 pomys艂y.
Czasem pomaga ruszy膰 z miejsca, kiedy cz艂owiek patrzy na pust膮 kartk臋 i nie ma poj臋cia, od czego zacz膮膰.
Nie jestem wi臋c w obozie „wyrzu膰my AI przez okno”.
Ale nie jestem te偶 w obozie „oddajmy jej klucze do kultury i zobaczmy, co si臋 stanie”.
Chyba nadal pr贸buj臋 znale藕膰 w艂asne miejsce pomi臋dzy.
I teraz pytanie do Was
Wyobra藕cie sobie dwie ksi膮偶ki.
Jedna zosta艂a napisana wy艂膮cznie przez cz艂owieka.
Druga powsta艂a przy znacz膮cym wsparciu AI.
Obie s膮 艣wietne.
Obie wci膮gaj膮.
Obie nie pozwalaj膮 zasn膮膰 o rozs膮dnej porze.
Czy ma dla Was znaczenie, kt贸ra jest kt贸ra?
A mo偶e liczy si臋 wy艂膮cznie efekt ko艅cowy?
Nie wiem.
Naprawd臋 nie wiem.
I chyba w艂a艣nie dlatego ten temat wydaje mi si臋 tak interesuj膮cy.
Bo jako bibliotekarka, czytelniczka i osoba, kt贸ra czasem korzysta z AI, mam wra偶enie, 偶e stoimy w miejscu, w kt贸rym nikt nie zna jeszcze wszystkich odpowiedzi.
A literatura w艂a艣nie bardzo nie lubi prostych odpowiedzi.
Na szcz臋艣cie.
A Wy co o tym my艣licie?
馃摎 Magda
czytam ksi膮偶ki, obserwuj臋 艣wiat i pr贸buj臋 nad膮偶y膰 za jednym i drugim

Komentarze
Prze艣lij komentarz