Drugie życie książek, czyli porządki w księgozbiorze bez dramatu
W Bibliotece Maczka ruszyliśmy z selekcją księgozbioru. Brzmi poważnie? Trochę tak. Ale spokojnie — to nie żaden biblioteczny przewrót, tylko całkowicie normalna i standardowa procedura, którą co jakiś czas przeprowadza każda biblioteka.
Po co w ogóle robi się selekcję księgozbioru?
Powód jest prosty: biblioteka ma żyć, rozwijać się i odpowiadać na potrzeby czytelników. Żeby robić miejsce na nowe, ciekawe tytuły, czasem trzeba przyjrzeć się temu, co już stoi na półkach. Nie chodzi o to, żeby książki „karać” za wiek, ale żeby zadbać o to, by księgozbiór był aktualny, atrakcyjny i w dobrym stanie.
Podczas selekcji bierze się pod uwagę kilka kryteriów. Wycofywane są między innymi książki:
-
zniszczone, niekompletne albo bardzo zużyte,
-
nieaktualne pod względem treści,
-
zdublowane w zbyt dużej liczbie egzemplarzy,
-
od lat nieczytane i niecieszące się zainteresowaniem.
To zupełnie naturalny proces — trochę jak przegląd szafy. Czasem trzeba sprawdzić, co jeszcze służy, co warto zostawić, a co może już zrobić miejsce dla czegoś nowego.
Ale ponieważ kochamy książki i naprawdę nie lubimy myśli, że miałyby po prostu trafić na makulaturę, postanowiliśmy dać części z nich drugie życie. Dlatego obok biblioteki znajdziecie stolik z książkami wycofanymi, które można zabrać do domu.
Tak, dobrze czytacie — te książki szukają nowego miejsca, nowego czytelnika i nowej szansy. Może jakaś powieść, która przez lata stała cicho na półce, właśnie u Was znajdzie swój szczęśliwy finał. A może podręcznik, album albo niepozorna książka okaże się zaskakująco ciekawym znaleziskiem?
Zachęcamy więc do zaglądania do biblioteki i do naszego stolika.
Można przyjść po konkretną książkę, można zajrzeć z ciekawości, można też po prostu dać się zaskoczyć. Bo czasem najlepsze lektury trafiają do nas właśnie przypadkiem.
Zapraszamy do Biblioteki Maczka — i do przygarniania książek!
Niech czytają się dalej.

Komentarze
Prześlij komentarz