Posty

Historia zapisana szeptem: „Portret Lucrezii” Maggie O’Farrell - RECENZJA

Obraz
Portret, który przemówił. Baśń o dziewczynie zamkniętej w obrazie Są książki, które czyta się szybko i bez większych emocji . I są takie, które wciągają powoli, niemal niepostrzeżenie — jak sen, z którego nie chce się obudzić . „ Portret Lucrezii ” autorstwa Maggie O’Farrell zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. Od pierwszych stron ma się wrażenie, że ktoś zamyka za czytelnikiem drzwi do współczesnego świata i prowadzi go przez chłodne, renesansowe pałace. Tu cisza mówi więcej niż słowa, a każdy szept może znaczyć coś groźnego. To historia, która nie krzyczy. Ona szepcze. Lucrezia — główna bohaterka — jest dziewczyną, która bardziej patrzy, niż mówi . Zamiast buntować się otwarcie, obserwuje i zapamiętuje. Żyje w świecie, w którym wszystko zostało już ustalone: kim ma być, za kogo wyjść, jaką rolę odegrać. I choć akcja toczy się setki lat temu, bardzo łatwo odnaleźć tu coś znajomego. Presję, oczekiwania dorosłych, poczucie, że ktoś inny pisze za nas scenariusz życia. ...

Najpierw książka czy film?

Obraz
Najpierw książka czy najpierw film? A może… to naprawdę nie ma znaczenia? 🎬📚 To jeden z tych sporów, które regularnie wracają w szkolnych bibliotekach, na przerwach i w komentarzach pod trailerami: „Nie oglądaj filmu, dopóki nie przeczytasz książki!” albo przeciwnie: „Po co czytać, skoro jest ekranizacja?” No właśnie — jak to z tym naprawdę jest? 📖 Team „najpierw książka” Zwolennicy tej opcji mówią jedno: książka daje wolność wyobraźni . Każdy bohater wygląda inaczej w naszej głowie, każdy świat jest „nasz”. Gdy potem oglądamy film, traktujemy go jak interpretację , a nie gotową wersję historii. Tak myśli m.in. Stephen King , który wielokrotnie podkreślał, że książka jest zawsze doświadczeniem bardziej osobistym niż film — nawet jeśli ekranizacja jest świetna (a z jego twórczością bywa różnie 😉). Dobrym przykładem jest Harry Potter — wielu czytelników do dziś twierdzi, że filmowy Hogwart nigdy nie dorównał temu, który powstał w ich głowie podczas czytania. 🎥 Team „najpier...

Czy warto robić sobie noworoczne postanowienia czytelnicze?

Obraz
📚 Czy warto robić sobie noworoczne postanowienia czytelnicze? Każdy styczeń zaczyna się podobnie. Nowy kalendarz, nowe plany, nowe aplikacje do „lepszej wersji siebie”. Wśród nich — niemal zawsze — pojawia się pytanie: „Ile książek chcesz przeczytać w tym roku?” Dwanaście brzmi skromnie. Trzydzieści ambitnie. Pięćdziesiąt dwa jak obietnica jednej książki na tydzień. A sto? To już niemal deklaracja wojny własnemu wolnemu czasowi. I nagle coś, co miało być przyjemnością, zaczyna wyglądać jak maraton z zegarkiem w ręku. Czytanie w teorii jest proste: bierzesz książkę, zanurzasz się w historię i świat na chwilę przestaje istnieć. W praktyce coraz częściej zamienia się w liczenie stron, porównywanie statystyk w aplikacjach i lekkie poczucie winy, gdy przez kilka dni nie otworzyło się żadnej powieści. A przecież książki nie są po to, żeby je „zaliczać”. One są po to, żeby w nich trochę pomieszkać. W internecie można znaleźć ludzi, którzy potraktowali czytanie jak przygodę albo eksperym...

Święta z orzechami, kolędnikami i… przewidywaniem przyszłości 🔮🍪. Odc. 3

Obraz
W trzecim odcinku zaglądamy do krajów, gdzie święta łączą magię, tradycję i sporą dawkę symboliki. 🇨🇿 Czechy – przyszłość ukryta w… butach Czeszki mają tradycję, która mogłaby stać się hitem TikToka: Kobieta staje tyłem do drzwi i rzuca za siebie butem. Jeśli czubek upadnie w stronę drzwi — w nadchodzącym roku czeka ją zmiana w życiu, np. wyprowadzka. 🇬🇷 Grecja – kalanda i ogień przeciw złym duchom Greckie dzieci chodzą po domach i śpiewają kalanda , czyli tradycyjne kolędy. W domach często pali się ogień, który ma odstraszać kallikantzary — małe złośliwe stworki. Coś jak połączenie gremlina z chochlikiem. 🇺🇦 Ukraina – pajęczyna na choince na szczęście Ukraińska choinka może być ozdobiona… srebrną pajęczyną . Legenda mówi o ubogiej rodzinie, która nie miała czym udekorować drzewka — rano znalazła je w pajęczynach, które w świetle poranka wyglądały jak pokryte srebrem. Od tej pory są symbolem szczęścia i nadziei. 🇨🇦 Kanada – parady św. Mikołaja Kanada słynie z ogromnych...

Święta pełne ognia, lampionów i… dwunastu winogron! Odc. 2

Obraz
  🎁 Odcinek 2: Święta pełne ognia, lampionów i… dwunastu winogron! 🍇 Hiszpania • Finlandia • Filipiny • Islandia W drugim odcinku zabieramy Was do miejsc, gdzie święta są pełne symboli, światła i naprawdę wyjątkowych postaci (np. 13 trolli!). 🇪🇸 Hiszpania – 12 winogron na Nowy Rok W Hiszpanii w sylwestrową noc, gdy zegar wybija północ, trzeba zjeść… 12 winogron w 12 sekund. Każde winogrono = jedno życzenie na kolejny miesiąc. Brzmi łatwo, ale spróbuj nie zakrztusić się ze śmiechu. 🇫🇮 Finlandia – sauna obowiązkowa Dla Finów Boże Narodzenie = świąteczna sauna . To moment wyciszenia i przygotowania do świętowania. W niektórych domach wierzy się nawet, że w nocy z sauny korzystają… duchy przodków. 🇵🇭 Filipiny – najdłuższe święta świata Jeśli myślisz, że w Polsce wcześnie zaczynamy sezon świąteczny, to Filipiny mówią: „Przytrzymaj nam kakao”. Tam święta zaczynają się we wrześniu , a kończą w styczniu. Największym symbolem jest parol – kolorowy gwiaździsty lampion, któr...

Świąteczna podróż dookoła świata. Odc. 1

Obraz
🎄 Odcinek 1: Świąteczna podróż dookoła świata – startujemy! 🌍✨ Norwegia • Japonia • Australia • Wenezuela Grudzień to miesiąc, w którym świat wygląda jak jeden wielki festiwal świateł. Ale czy święta wszędzie wyglądają tak, jak u nas? Dziś ruszamy w podróż, w której odkryjecie najbardziej oryginalne zwyczaje z czterech zakątków świata. Gotowi? Lecimy! ✈️ 🎅 Norwegia – ukrywanie mioteł i gofry na brunost W norweskim domu 24 grudnia… nie znajdziesz miotły. Dlaczego? Bo według dawnej tradycji to noc, kiedy czarownice i złe duchy szukają „środka transportu”. Lepiej więc schować sprzęty! A na świąteczne śniadanie? Gofry z brunostem , czyli brązowym serem o karmelowym posmaku. 🍗 Japonia – „Kubełek zamiast karpia” Wyobraź sobie polską Wigilię… ale z KFC. W Japonii to absolutny hit — grudniowy kubełek trzeba zamawiać z wyprzedzeniem! Do tego dochodzą bajeczne iluminacje świetlne i mini-prezenty między znajomymi. Wenezuela – na rolkach do kościoła W Caracas świąteczne poranki zaczyna ...

Barbórka w Bibliotece Maczka – czyli literackie Barbary, które warto znać

Obraz
4 grudnia na Śląsku obchodzi się Barbórkę – święto górników, tradycji i lokalnej tożsamości. A my w Bibliotece Maczka postanowiliśmy połączyć to święto z… książkami. Bo kto powiedział, że Barbórka nie może być też czytelnicza? Z tej okazji zapraszamy Was do krótkiego (ale naprawdę ciekawego!) przeglądu najbardziej znanych Barbar w literaturze . Okazuje się, że imię Barbara przewija się w książkach wyjątkowo często, a bohaterki, które je noszą, są zwykle silne, charakterne i zapadające w pamięć. ⭐ Barbara Niechcic z „Nocy i dni” – klasyka z charakterem Może i „Noce i dnie” kojarzą się głównie z maturą, ale Barbara Niechcic to postać, która broni się sama. Emocjonalna, wrażliwa, trochę skomplikowana – ale dzięki temu bardzo prawdziwa. Jeśli lubicie dobrze napisane postacie psychologiczne, Barbara zdecydowanie się tu wyróżnia. ⭐ Basia Wołodyjowska – energia z „Pana Wołodyjowskiego” Basia od Sienkiewicza to bohaterka, której trudno nie polubić. Odważna, żywiołowa i z charakterem. Gdyby ...